
Szkoła nr 101 najlepsza w rankingu "Gazety"
W naszej klasyfikacji najwięcej punktów zdobyła Społeczna Szkoła Podstawowa nr 101. Z placówek prowadzonych przez Urząd Miasta w Olsztynie najwyższe miejsce zajęła Szkoła Podstawowa nr 6
Ranking olsztyńskich szkół podstawowych stworzyliśmy na podstawie wyników sprawdzianu, który uczniowie piszą na koniec nauki. Ponieważ wszystkie 13-latki w Polsce rozwiązują te same zadania, można porównywać, jak sobie poradziły poszczególne szkoły.
Najwięcej punktów na sprawdzianie zdobyli szóstoklasiści ze Społecznej Szkoły Podstawowej nr 101, którzy kończyli naukę w 2008 r. Zdobyli na teście średnio 32,25 na 40 punktów możliwych. Zaraz za podstawówką z ul. Mroza uplasowały się szkoły prowadzone przez Urząd Miasta: SP 6 z ul. Gdyńskiej i SP 29 z ul. Iwaszkiewicza. Dobra wiadomość jest taka, że w tym roku żadna z olsztyńskich szkół nie miała wyniku poniżej średniej krajowej, która wynosiła 25,8 pkt.
Społeczna Szkoła Podstawowa nr 101 zdobywa więcej punktów od pozostałych placówki już od siedmiu lat. Beata Błoniecka, dyrektor szkoły tłumaczy, że najważniejszy jest życzliwy i indywidualny stosunek do dzieci i ich rodziców. - Sukcesem są nie tylko wyniki - dodaje. - Dla nas największym osiągnięciem jest to, że nasi uczniowie chcą przychodzić do szkoły. To samo dotyczy nauczycieli.
Podstawówka jest najstarszą niepubliczną placówką na Warmii i Mazurach. Na liście kuratorium widnieje pod nr. 1. W 1990 r. rodzice postanowili stworzyć miejsce, gdzie ich dzieci będą zdobywać wiedzę w przyjaznych, kameralnych i bezpiecznych warunkach. Szkoła utrzymuje się z czesnego płaconego przez rodziców i z dotacji z Urzędu Miasta. Dyrektorka tłumaczy, że wbrew powszechnemu mniemaniu, do jej szkoły chodzą nie tylko pociechy bardzo bogatych rodziców.
- To przede wszystkim ludzie, którzy chcą inwestować w swoje dzieci i angażować się w życie szkoły - wyjaśnia Błoniecka. Uczniowie uczestniczą w licznych kółkach zainteresowań: informatycznych, historycznych, teatralnych czy językowych. Uczennice piątej klasy Agnieszka Zbierska i Kasia Wodecka lubią przedmioty humanistyczne. - Dlatego zapisałyśmy się na kółko polonistyczne i dziennikarskie - tłumaczą. Dzieciaki, które chorują albo mają problemy z przyswajaniem materiału, mogą korzystać z konsultacji, które pomagają im nadrobić braki.
Atmosferę panującą w szkole i wysiłki nauczycieli doceniają również uczniowie. Szóstoklasiści, którzy wkrótce napiszą sprawdzian od początku semestru, w każdy wtorek rozwiązują testy kontrolujące ich wiedzę. Ale wcale nie narzekają. - Dzięki temu, że napisaliśmy tyle próbnych sprawdzianów, przestałem się tym stresować - tłumaczy uczeń Arek Ziehm.
Urszula Młodzianowska, wychowawczyni klasy dodaje, że sukces można osiągnąć tylko dzięki współpracy. - Nigdy nie jest tak, że genialni nauczyciele są w stanie przygotować każdego do sprawdzianu. Szóstoklasiści muszą zrozumieć, że na nich również ciąży obowiązek i trzeba się solidnie uczyć.
Szkoła Podstawowa nr 6 także od wielu lat osiąga na sprawdzianie dobre wyniki. - Mamy stałych, sprawdzonych nauczycieli, którzy uczą najważniejszych przedmiotów - mówi Hanna Baszyńska, dyrektor podstawówki. - Prowadzimy dodatkowe lekcje dla szóstoklasistów z przedmiotów, które są na sprawdzianie. Uczniowie rozumieją, że to ważne i chociaż te zajęcia nie są obowiązkowe, wszyscy dobrowolnie na nie przychodzą.
Jednak nie wszystkie szkoły zdobyły tyle punktów co poprzednio. Miejsce w rankingu i wynik sprawdzianu zależy od wielu czynników. SP nr 15 z ul. Kętrzyńskiego rok temu była trzecia spośród szkół prowadzonych przez Urząd Miasta. Tym razem nie znalazła się nawet w dziesiątce najlepszych. - Ważne jest, jaki mamy zespół uczniów - wyjaśnia Barbara Bogacz, dyrektor SP nr 15. - Dwa lata temu mieliśmy bardzo zdolnych szóstoklasistów. Rok temu jedna z klas była wyrównawcza, chodzili do niej uczniowie z trudnościami w nauce. Ale chociaż zdobyliśmy mniej punktów, dokładne analizy wyników sprawdzianu pokazały, że w ciągu dwóch lat, od 4 do 6 klasy, udało się nam zanotować przyrost wiedzy dzieci z klasy wyrównawczej.
Ranking może pomóc rodzicom sześciolatków w podjęciu decyzji, która szkoła jest najlepsza dla ich dzieci. Dla wielu z nich często najważniejszym jest, czy szkoła jest blisko domu, albo czy uczą się w niej przyjaciele ich dzieci. Istotne jest, żeby rozpoczęcie nauki było dla maluchów przyjemnością, a nie stresem.
Marta Bełza
2009-03-10, ostatnia aktualizacja 2009-03-11 16:57:32.0
--------------------------------------------------------------------------------
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA
--------------------------------------------------------------------------------
Co daje rejestracja:
Rejestracja |
Zaloguj się |
Przypomnij hasło